Terapia falą uderzeniową jest obecnie jedną z najefektywniejszych metod walki z bólem chronicznym. Fala uderzeniowa definiowana jest jako fala mechaniczna, której ciśnienie rośnie w bardzo krótkim czasie do bardzo wysokich wartości. Falę wytwarza specjalnie do tego celu skonstruowane urządzenie. Specjalista kieruje falę przy pomocy dedykowanej głowicy dokładnie w miejsce sprawiające dyskomfort. Fala precyzyjnie trafia w chore tkanki. Jej moc dobiera się indywidulanie do potrzeb danego pacjenta. Terapia obejmuje kilka kilkuminutowych zabiegów.

Wskazania i przeciwskazania

Terapia pozaustrojową falą uderzeniową jest bardzo skuteczna. W niektórych przypadkach zapobiega nawet konieczności poddania się operacji. Terapia pomaga w leczeniu bolesności barku, nadgarstka, łokcia tenisisty, bólu pourazowego, ostróg piętowych, zapalenia więzadła rzepki, przyczepów mięśni czy problemów ze ścięgnem Achillesa. Nie wolno jednak do niej przystąpić podczas walki z nowotworem i chorób związanych z krzepnięciem krwi. Nie jest również wskazana w krótkim czasie po zawale serca. Terapię falą uderzeniową powinny odłożyć w czasie także  kobiety będące w ciąży, oraz osoby w trakcie ostrej infekcji. Przeciwskazaniem jest też zaawanasowana osteoporoza.

Czy to boli?

Terapia jest nieinwazyjna i w pełni bezpieczna. Jej głównymi zaletami jest to, że działa nawet w przypadkach, w których zawiodły inne metody terapii, a do tego jej efekty utrzymują się bardzo długo. Wbrew złym skojarzeniom ze słowem „uderzenie”, terapia nie jest bolesna. Część pacjentów twierdzi, że nie czuje uderzenia w ogóle, część, że czują lekki dyskomfort, a jeszcze inna część – że zabieg jest… przyjemny. Do zbiegu nie używa się więc znieczuleń i zbędnych środków farmakologicznych. Odczucia związane z działaniem urządzenia są kwestią indywidualną. Uderzenie polepsza mikrocyrkulację tkanek, rozpuszcza zwapniałe fibroblasty, stymuluje skórę do produkcji kolagenu a także zmniejsza napięcie mięśni.